Usuwamy azbest Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) Harmonogram odbioru odpadów komunalnych na rok 2017

Obsluga techniczna
ALFA TV

Historia

Cmentarz jeńców wojennych w Sosnowicach
Informacje oraz źródła na temat zakładu renowacji amunicji oraz obozu jeńców wojennych w Sosnowicach są bardzo niekompletne. Próżno szukać opracowań historycznych dotyczących sosnowickiego zakładu i obozu jenieckiego. Informacje w większości pochodzą od naocznych świadków, z których prawdopodobnie nikt już nie żyje. Powoduje to przede wszystkim brak możliwości weryfikacji zebranych informacji. Kolejną przeszkodą w zbieraniu nowych faktów na temat Sosnowic jest niebezpieczeństwo związane z eksploracją terenów dawnego zakładu. Pomimo wielu akcji saperskich jest to miejsce ciągle niebezpieczne. Instalacje i budynki zostały wysadzone w powietrze przez wycofujących się Niemców, na krótko przed wkroczeniem sowietów. Pozostałości zostały rozrzucone na znacznym terenie a podziemne instalacje zostały zalane wodą.
 
Historia zakładów renowacji amunicji oraz obozu jenieckiego
Cmentarz jeńców wojennych w Sosnowicach znajduję się niedaleko miejsca, gdzie podczas II Wojny Światowej istniał niemiecki obóz jeniecki. Obóz dostarczał przymusowych robotników do budowy pobliskiego zakładu przeprowadzającego renowację amunicji dla armii niemieckiej. Historia obozu jenieckiego sięga 1941 r. kiedy do Sosnowic trafili pierwsi jeńcy z frontu wschodniego, głównie sowieccy (07.12.1941). Rozpoczęli oni budowę infrastruktury obozowej: baraków mieszkalnych, kancelarii oraz kantyny dla niemieckich oficerów), budynków fabrycznych, schronów-magazynów (ok. 100 pomieszczeń magazynowych drewnianych oraz  kompleks podziemnych magazynów, których liczba jest trudna do określenia) oraz sieci asfaltowych dróg łączących poszczególne lokalizację. Po wielkości sosnowickiego kompleksu można wywnioskować, że znajdowało się tu pokaźnych rozmiarów centrum logistyczne Wehrmachtu. Nie jest znana dokładna liczba jeńców sowieckich pracujących przy budowie zakładów. Z relacji pani Lidii Opiły, pracującej na terenie Sosnowic od 1941 roku, wynika, że podczas budowy wśród jeńców sowieckich zapanował tyfus. Tą informację uzyskała od niemieckich strażników. W wyniku panującej zarazy zmarło ok. 300 osób. Ciała zmarłych umieszczane były w dołach, a następnie zasypywane wapnem i ziemią. Te masowe mogiły znajdują się właśnie na terenie obecnego cmentarza wojennego. Pani Lidia twierdziła, że w momencie gdy przybyła do obozu pracy przy zakładach renowacji amunicji, Rosjan już nie było. Ci, którzy przeżyli morderczą pracę, zostali wywiezieni w nieznanym kierunku. Relację o kaźni jeńców sowieckich potwierdziła także pani Helena Gontarek, mieszkająca i pracująca w golczewskiej kwiaciarni od 1940 r. Pani Gontarek wspominała o tym, że musiała czyścić wozy służące do przewożenia ciał zmarłych z krwi. Obie panie zgodnie twierdziły, że na terenie obozu pracy w Sosnowicach przebywali mężczyźni i kobiety z wielu państw europejskich m.in. Francji, Włoch, Ukrainy, Polski, Łotwy oraz Holandii. Ich liczebność oceniały na kilka tysięcy osób. Jak już wspomniano na wstępie, Niemcy wycofując się przed naporem Armii Czerwonej, zaminowali i zniszczyli zakłady oraz większość infrastruktury obozowej.

Powojenne losy Sosnowic  
    Jak wynika z relacji świadków przez pewien czas po zakończeniu wojny na terenie Sosnowic przebywali Rosjanie. Co dokładnie robili na terenie byłego obozu i zakładów nie wiadomo. Można założyć, podobnie jak w przypadku innych niemieckich obiektów przemysłowych na terenach zdobywanych przez Armię Czerwoną, że przeprowadzali próby eksploracji i pozyskiwania niemieckiej technologii wykorzystywanej w zakładach. Po odejściu Sowietów teren Sosnowic został zamieszkany przez ludność polską, która zaadaptowała ocalałą infrastrukturę do celów mieszkaniowych i użytkowych. Przez wiele następnych lat nikt nie interesował się historią jaka miała tam miejsce w czasach wojennych. Dopiero w 1968 r. rozpoczęło się śledztwo w sprawie znajdującego się pod laskiem cmentarza z 85 anonimowymi grobami. Już wtedy słusznie podejrzewano, że mogą to być ofiary jenieckiego obozu pracy. Z tamtego okresu pochodzą relacje naocznych świadków: pań Opiły i Gontarek. Przez następne 20 lat nie uczyniono jednak nic by rozwiązać zagadkę anonimowych mogił czy tajemniczych podziemnych budowli. W świadomości okolicznych mieszkańców pozostała jednak pamięć o wojennych losach Sosnowic.

Upamiętnienie ofiar oraz niebezpieczne znaleziska  
Dopiero pod koniec lat 80-tych został postawiony na terenie obecnego cmentarza Obelisk upamiętniający ofiary nazistowskiej działalności. Często pojawiali się saperzy w celu usunięcia bądź rozbrojenia jakiegoś niebezpiecznego znaleziska. Akcja oczyszczania sosnowickich lasów szczególnie zintensyfikowała się w latach 1999-2004, kiedy to saperzy z jednostki z Trzebiatowa usunęli 14149 niewypałów. W maju 2003 r. odbyła się w Sosnowicach uroczystość upamiętniająca ofiary obozu pracy. Na cmentarzu, z inicjatywy ówczesnego Burmistrza Janusza Domańskiego, postawiono 3 drewniane krzyże (w tym jeden prawosławny) oraz pamiątkowe tablice upamiętniające jeńców różnych narodowości. W 2005 r. na teren Sosnowic powrócili saperzy. 80 żołnierzy przez kilka miesięcy oczyszczało teren leśny o powierzchni blisko 30 ha. Podczas tej akcji zneutralizowano ponad 2 tys. pocisków, zapalników i min przeciwpiechotnych. Równolegle do działań wojskowych saperów część okolicznych mieszkańców upatrzyła, w zbieraniu niebezpiecznych materiałów i odzyskiwaniu z nich metali kolorowych, swoją szanse na zarobek. Był to proceder bardzo niebezpieczny, jedna z tych osób straciła życie podczas próby rozbrajania pocisku, kilku odniosło mniej lub bardziej poważne obrażenia.

Wyjaśnianie tajemnicy cmentarza w Sosnowicach
    Jak już wspomniano pierwsze próby zebrania informacji na temat obozu jenieckiego i zakładów renowacji amunicji podjęto w 1968 r. Śledztwo w tej sprawie wznowiono na początku XXI wieku za sprawą IPN-u. Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu poszukiwała osób mogących posiadać wiedzę na temat niemieckiego obozu pracy i zakładów. Poszukiwania te nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Członek komisji, prokurator Dariusz Wituszko, przyznał, że oprócz zeznań dwóch wcześniej wspomnianych świadków nie udało się uzyskać żadnych nowych informacji. Stało się jasne, że już tylko wykopaliska archeologiczne mogą rzucić nowe światło na sprawę historii Sosnowic.

 

Prace archeologiczne

    Dopiero dzięki staraniom i osobistemu zaangażowaniu pracownika Nadleśnictwa Rokita Bartosza Sulei, udało się zorganizować prace archeologiczne. W październiku 2013 r. oraz w okresie od lipca do października 2014 r., przy współpracy Gminy Golczewo oraz Nadleśnictwa Rokita, grupa poszukiwawczo-badawcza „Pomorze Zachodnie 1945” (którą tworzyli: członkowie szczecińskiej Grupy Archeologii Militarnej „Pomorze”, niemiecka grupa „V.B.G.O.”, rosyjska grupa „Wojenna archeologia” oraz specjaliści z Zakładu Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego) przeprowadziła dwa etapy prac badawczych na cmentarzu jeńców wojennych w Sosnowicach. Nadzór merytoryczny nad badaniami sprawował dr n. med. Andrzej Ossowski z PUM w Szczecinie. Nadzór archeologiczny sprawował mgr Grzegorz Kurka z Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej w Kamieniu Pomorskim. W trakcie prac w pierwszym i drugim etapie badań rozpoznano obszar ok. 11 arów w centralnej, niezalesionej części cmentarza. Po usunięciu wierzchniej warstwy ziemi odkryto mogiły jeńców wojennych zgrupowane w dwóch blokach.

- blok nr 1, znajduję się tu 28 mogił w sześciu nieregularnych rzędach mieszczących od trzech do sześciu grobów. Łącznie pochowano tu 76 osób zmarłych w okresie 15.12.1941-25.02.1942  
- blok nr2, obejmuje cztery regularne rzędy 31 mogił, (3 rzędy po 9 grobów,  wschodni, czwarty rząd, jest krótszy - znajdują się w nim cztery nisze grobowe). Łącznie pochowano w tym bloku 104 osoby zmarłe w okresie 28.02.1942-27.06.1942.

Wymiary jam grobowych są w większości do siebie zbliżone i wynoszą około: długość 2 metry, szerokość 1 metr, głębokość od 1,5 do 2 metrów. Ilość pochowanych w tak przygotowanych grobach sięga od jednej do siedmiu osób. Ułożenie szczątków wskazuje, że nie przywiązywano zbytniej uwagi sposobowi umieszczania zwłok w grobach, częstokroć zrzucając je niedbale do wykopanych jam z poziomu gruntu.  
Już w pierwszym etapie badań archeologicznych ustalono tożsamość kilku z jeńców. Znaki identyfikacyjne pozwoliły ustalić, że pochowani na cmentarzu to obywatele byłego ZSRR, wzięci do niewoli w 1941 r. Drugi etap badań potwierdził tożsamość większości osób, jako jeńców sowieckich. Łącznie udało się zidentyfikować 167 osób, większość dzięki zachowanym identyfikatorom. Do ustalenia tożsamości osób, u których nieśmiertelniki uległy zniszczeniu, korzystano z danych antropologicznych, porównując je z kwerendą archiwalną. Częściowo potwierdzono tezę o epidemii, natrafiając na masowe groby z wiosny 1942 r, kiedy to zmarło w krótkim czasie ok. 50 osób.
Pomimo że, wśród zidentyfikowanych jeńców wojennych są wyłącznie narodowości wchodzące w skład byłego ZSRR, przeprowadzający badania nie wykluczają, że są tam pochowani również zmarli innych narodowości. Wymaga to kolejnych badań, poza obecnym obszarem cmentarza
W lutym 2015 Burmistrz Golczewa Andrzej Danieluk przekazał na rzecz Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej znalezione w zbiorowych mogiłach zachowane pozostałości. W większości były to nieśmiertelniki a także kilka guzików oraz łuski pocisków. Eksponaty można obecnie zobaczyć w kamieńskim muzeum.

Ostatnie prace modernizacyjne
    Latem 2016 r. przeprowadzono modernizację cmentarza w Sosnowicach. Przeniesiono istniejące tablice upamiętniające jeńców różnych narodowości  w nowe miejsce. Urządzono mogiły poprzez zamontowanie krawężników oraz wysypanie wyznaczonego terenu grysem. Postawiono także nowe tablice z nazwiskami zidentyfikowanych jeńców. Prace na cmentarzu jeńców wojennych w Sosnowicach zostały sfinansowane przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie, Wojewodę Zachodniopomorskiego oraz Gminę Golczewo.

 

Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia